pochwale się , że od 6.12.2008 jestem szczęśliwym niepalącym . Poniekąd szczęśliwym tak szczerze bo śni mi się to jeszcze po nocach i czasem mi brakuje tego dymka ale nie zamierzam do tego wracać , zbyt dużo mnie to wysiłku kosztowało .
Powiem wam , że pomogły mi tabletki Tabex , dostępne tylko na recepte . Lek ten wypiera nikotyne z organizmu pobudzając jednoczęśnie te same receptory jakimś tam swoim składnikiem, nie pamiętam dokładnie

hehe . W każdym bądź razie nie było łatwo ale się udało
